Szczecinek.org
http://szczecinek.org/forum/

Jak nazywać mieszkańców Szczecinka?
http://szczecinek.org/forum/viewtopic.php?f=7&t=914
Strona 1 z 8

Autor:  izywec [ 03 Sie 2007, 09:39 ]
Temat postu:  Jak nazywać mieszkańców Szczecinka?

Tu na forum z rozpędu napisałem "szczecinecczanin" i odpowiednio było by "szczecinecczanka". U Bronx'a spotkałem identyczne określenia.
Teraz jednak zastanawiam się czy "szczecinekczanin" "szczecinekczanka" nie było by odpowiedniejsze. Może są jakieś ustalenia językoznawców bo ja jako koń mechaniczny nie bardzo mam odpowiednią wiedzę w tej materii.

Autor:  mcselon [ 03 Sie 2007, 10:11 ]
Temat postu: 

Ja pisząc pracę magisterską używałem sformułowań: "szczecinecczanin" oraz "szczecinecczanka". I chyba są one z punktu widzenia językoznawstwa obowiązujące. Zawsze można się jednak ratować sformułowaniem mieszkaniec/anka Szczecinka :D

Autor:  leon [ 03 Sie 2007, 11:52 ]
Temat postu: 

Jeśli mnie pamięć nie myli już kiedyś w naszej regionalnej tv było coś na ten temat wspominane .A nawet wydaje mi się że i prof. Miodek mówił o tym wg tego co słyszłem poprawne jest sformułowanie szczecinecczanin i szczecinecczanka. Pozdrawiam

Autor:  GIZIO [ 03 Sie 2007, 15:29 ]
Temat postu: 

Serwo

A nie prościej ziomek ze Szczecinka. :lol: :wink: Pozdro. 8)

Autor:  bronx [ 03 Sie 2007, 15:33 ]
Temat postu: 

proszę nie cudować :) tylko! szczecinecczanie, wiem ze dopuszczalne jest przez jezykoznawaców również szczecineczanie.

Autor:  jarekpi [ 03 Sie 2007, 16:23 ]
Temat postu: 

Jako ciekawostkę dodam, że kiedyś w czasie programu telewizyjnego "Mówi się..." prowadzonego (na żywo) przez prof. Bralczyka, jakiś telewidz zadał telefonicznie to samo pytanie...
I wiecie co?... Bralczyk przyznał się, że właściwie to nie wie, ale powiedział że zorientuje się i da odpowiedź w następnym programie...
Niestety, następnego programu już nie oglądałem...

Autor:  bronx [ 03 Sie 2007, 16:41 ]
Temat postu: 

To pytanie padalo kilkakrotnie w tym programie, m.in. to co napisalem opieram na tym programie, ja widzialem akurat jak odpowiedzial, jednak on zawsze w takich sytuacjach podkresla ze najlepsza wykladnia jest to jak sami mieszkancy danego regionu mowia o sobie, i ze najlepiej to bylo by sie tam wybrac i zapytać :)

Autor:  Stach [ 03 Sie 2007, 23:03 ]
Temat postu: 

B. ma rację, obowiązywać powinna nazwa, która powstała na danym terenie.

Problem w tym, że u nas w Szczecinku ta nazwa dziwnym trafem nie wykrystalizowała się.

Autor:  Jaskółka [ 24 Lis 2007, 17:04 ]
Temat postu:  Re: Jak nazywać mieszkańców Szczecinka?

izywec napisał(a):
Może są jakieś ustalenia językoznawców bo ja jako koń mechaniczny nie bardzo mam odpowiednią wiedzę w tej materii.

Z punktu widzenia językoznawstwa prawidłową formą jest szczecinczanin, szczecinczanka.
Sama nieźle się zdziwiłam któregoś dnia, bo od najmłodszych lat szkolnych wpajano mi do głowy bajeczne: szczecineczczanin. ;)

Ogólnie mamy taką zasadę, że przy tworzeniu nazw mieszkańców polskich miejscowości w większości przypadków stosujemy przyrostek - anin.
Forma szczecineczczanin lub proponowana tu na forum: szczecinecczanin jest błędna, ponieważ przyrostkiem tego wyrazu jest -anin, a nie -czanin. Poza tym samogłoska - e w zakończeniu tematu nie może być zachowana, ponieważ najzwyczajniej w świecie do niego nie należy. :)

Toteż, jak widać, poprawne formy, to szczecinczanin i szczecinczanka. :)

Autor:  Stach [ 24 Lis 2007, 17:33 ]
Temat postu: 

Cytat:

Panie Profesorze, jaka jest poprawna forma mieszkańca Szczecinka: szczecinczanin czy szczecinecczanin? z góry dziękuje!


Mieszkaniec Szczecinka to szczecinczanin, a kobieta - szczecinczanka. Jaka jest ich "forma" - nie wiem.
Prof.dr hab. Mirosław Skarżyński

A tu link:
http://poradnia.polonistyka.uj.edu.pl/?modul=15

A ja tymczasem oświadczam, że tak szkaradne określenie nie przejdzie mi przez gardło i nie spłynie z mojej klawiatury. Tuż po 1945 r. trwała dyskusja, czy ma się pisać Nysa Łużycka czy może Nissa Łużycka (nawet niektóre książki z 1945-46 miały w tytule tę nieszczęsną Nissę, np. "Odra - Nissa najlepsza granica Polski". Za tą ostatnią wersją gardłował mocno prof. K. Nitsch, językoznawca z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jeden z jego kolegów po fachu, z Poznania, powiedział wówczas, że skoro tak, to w Krakowie niech mówią Wąwel zamiast Wawel. Oczywiście dość szybko utrwaliła się nazwa "Nysa".

Autor:  Jaskółka [ 24 Lis 2007, 17:40 ]
Temat postu: 

No tak, tylko, że Nysa, to nazwa na bazie polskiej gramatyki - dokładnie polskiego słowotwórstwa. I jako taka jest poprawna.
Według tych samych zasad - formą poprawną jest szczecinczanin. :)

Rozumiem, że nie każdemu może się to podobać, niemniej w tym wypadku obowiązuje chyba raczej zasada normatywna.

Chociaż z drugiej strony - ze względu na powszechność formy szczecineczczanin i jej uzualną funkcjonalność na naszych terenach - z biegiem czasu myślę, że i to się utrwali, i zostanie wpisane w poczet względnej poprawności.
Niemniej sama jestem przeciwna takim działaniom. Już mi wystarczy, że wziąść i poszłem się tak rozpleniło. ;)

Autor:  Stach [ 24 Lis 2007, 18:31 ]
Temat postu: 

Ale "na bazie" to też mało fajoska forma :-)

Autor:  Jaskółka [ 24 Lis 2007, 18:43 ]
Temat postu: 

Ważne, że mimo wszystko - poprawna. ;)

Niecny offtop. :)

Autor:  Stach [ 24 Lis 2007, 18:56 ]
Temat postu: 

To muszę, kurna, spalić mój "Słownik poprawnej polszczyzny PWN"...

Autor:  Jaskółka [ 24 Lis 2007, 18:58 ]
Temat postu: 

Uzus, kolego. Poprawność uzualna. :)
Napisałam - mimo wszystko. ;)

Strona 1 z 8 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/