Logo Szczecinek.org

Szczecinek.org

Szczecinecki Portal Historyczny im. prof. Dr Karla Tuempla

Neustettin in Pommern
Obecny czas: 23 Lip 2018, 16:17

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 19:08 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Gru 2010, 11:26
Posty: 506
Co nosiło takie piękne miano,czyli "Polskie sosny",a może dalej ta nazwa funkcjonuje wśród mieszkańców Szczecinka,bo doszly mnie słuchy,że domorośli zmieniacze tradycyjnych nazw,wymyślili bardziej ich zdaniem,godną nazwę.

_________________
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 19:15 

Dołączenie: 28 Sty 2007, 23:31
Posty: 3644
Ja pamiętam właśnienazwę: Polskie Sosny. Obecnie miejsce podobno zupełnie zaniedbane, a jeszcze w okolicach końcówki komuny był tam latem wręcz gwar! Przyczyniła się do tego degradacja jeziora Trzesiecka, a Polskie Sosny były najbliżej (rowerkiem przez tory).


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 19:38 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Gru 2010, 11:26
Posty: 506
W swoim czasie,mieszkając na Słowiańskiej,również chodzilem na "Polskie Sosny"w dwóch zbożnych celach:
-popływać
-na ryby (cóż to były za wędki-kawał kija,trochę żyłki,ołów ze starego akumulatora.haczyk i czywiście spławik z pióra i korka),brały tam fajnie okonie

Chodziliśmy całą paczką,były dwie drogi,jedna polna, przedłużenie Słowiańskiej,potem ścieżką wzdłuż cmentarnego płotu,przejście przez tory Szczecinek-Białogard.polnymi drogami do następnych torów,a potem już pachniały "Polskie Sosny".Druga droga była bardziej niebezpieczna bo szło się ze Słowiańskiej,polną ścieżką (dziś Łódzka),na Kwiatową,potem tory
Szczecinek-Białogard,mokradła,tory Szczecinek-Słupsk,a potem torami,aż do przejazdu,skręt w prawo i nura w wodę.Piękne czasy.

_________________
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 20:08 

Dołączenie: 28 Sty 2007, 23:31
Posty: 3644
Ile mniej więcej minut zajął marsz ze Słowiańskiej na "Polskie Sosny"? Ja korzystałem z roweru, a potem już czyimś autem.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 21:37 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Gru 2010, 11:26
Posty: 506
Precyzyjnej odpowiedzi Ci nie udzielę,ponieważ idąc trasą bezpieczną,czyli wzdłuż cmentarnego płotu,po drodze zatrzymywaliśmy się na przyczółkach mostowych Berlinki i po bitwie z użyciem drewnianych karabinów szliśmy dalej,ale jak nam mówili nasi starsi koledzy,odległość wynosiła ok 4 km,przy założeniu,że piechur,idąc spokojnym krokiem "pędzi" 8km/h,a my jako dzieci ,założmy połowę tej prędkości,z dużą dozą prawdopodobięństwa można przjąć,czas przejścia ok 1h.Trasą niebeżpieczną było trochę dłużej,ponieważ idąc międzytorzem,trzeba było drobić krok,podkłady nie pasowały do długości kroku,poza tym gdy jechał pociąg,trzeba było zejść z nasypu.Na miejsce przychodzyło się trochę spoconym,bo to i bitwa i forsowny marsz,ale za to jaka przyjemna kąpiel.Zaraz przy dochodzeniu do jeziora,po prawej,koło pięknych dębów były zabudowania gospodarcze i dom ,jeżeli dobrze pamiętam państwa Granatów.Byli to (a może jeszcze są)ludzie bardzo mili,bo nieraz chodziliśmy tam prosić o coś do picia i nigdy nam nie odmówiono.Jeszcze jedno zdanie,po przyjściu nad jezioro,nie do kąpieli,ale na ryby,każdy z "rybaków",chciał łowić z pochyłej wierzby,której pień pochylony nad lustrem jeziora,sięgał prawie do linii trzcin.Kiedyś siedząc z wędką,obserwowałem z góry dno,wody było w tym miejscu ok 20cm i nagle cud,widzę niemiecki medal,dziś nie jestem w stanie odtworzyć co przedstawiał,ale może są ludzie,którzy na podstawie opisu,ustalą co to mogło być (średnica ok 30-35mm,do zawieszania na wstążce,z mosiądzu,co sugeruje,że najwyższego stopnia) .Schowalem medal do kieszeni i dalej łowilem okonie,ale trochę dalej od brzegu i nagle "plusk" i po medalu.

_________________
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce


Ostatnio edytowany przez Stachu 17 Gru 2010, 22:01, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 21:51 

Dołączenie: 05 Lis 2009, 12:26
Posty: 111
Gdzieś tam w drodze na Polskie Sosny było takie miejsce, gdzie rosły buki. tam zbierało się orzeszki buczyny, takie trójkątne. Pamiętam jeszcze leszczyny prawie u kresu podróży i tę nieruchomą taflę jeziora, przejrzystą aż do piaszczystego dna wodę, która dość szybko mętniała po wtargnięciu w nią bandy spoconych, zmęczonych ponadgodzinną wędrówką, rozbisurmanionych chłopaków w za dużych , granatowych, niemożebnie rozciągających się w wodzie kąpielówkach.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 21:53 

Dołączenie: 05 Lis 2009, 12:26
Posty: 111
A po kąpieli jajka na twardo i orenżada....


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 17 Gru 2010, 21:59 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Gru 2010, 11:26
Posty: 506
Masz rację,była buczyna,ale z tego co pamiętam to było już dość blisko jeziora.,chociaż jeszcze przed drugimi torami.

_________________
Przed poddaniem się operacji chirurgicznej zatroszcz się o bieżące sprawy.Możesz przeżyć.
Ambrose Bierce


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 13:54 

Dołączenie: 02 Mar 2010, 21:33
Posty: 667
Miejscowość: Vejle- Szczecinek
A spotkał ktoś (robaczki świętojańskie) tam na skarpie?
A czy ktoś pamięta biwaki kolejarzy.
Tam też utopił się mój kolega, spadł z materaca i utonął.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 14:01 

Dołączenie: 05 Lis 2009, 12:26
Posty: 111
Idylliczny obrazek uchwycony na Polskich Sosnach na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Daje również nieco pojęcia o aktualnej modzie plażowej: pajacyki dla dzieci, te granatowe, łatwo rozciągajace się kąpielówkii ojca i trykoty mamy:


Załączniki:
polskie_sosny.jpg
polskie_sosny.jpg [ 42.49 KiB | Obejrzany 8553 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 19:47 

Dołączenie: 26 Sty 2008, 22:59
Posty: 264
Miejscowość: od zawsze stąd
Ja także zasuwałem na rowerze z kumplami z Kopernika tą trasą na Polskie Sosny. Pamietam ,że jeszcze całkiem niedawno zatrzymywaliśmy się by podjeść czy to czerwonych porzeczek czy też wiśni w opuszczonym sadzie tuż przy dojeździe do pierwszych zabudowań.Czyste małe jeziorko, fajny klimacik ale już całkiem niedawno zepsuty przez "watachy" małolatów w autach swoich rodziców , którzy przyjeżdżali na popijawy.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 20:47 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
... a po drodze na Czarnobór przejeżdżało się rowerami obok jednego gospodarstwa gdzie zawsze biegały puszczone luzem psy, które nie jeden raz pogryzły po nogawkach mnie i moich kompanów. :)

_________________
Bahnhofstraße


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 21:32 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 29 Gru 2006, 22:04
Posty: 101
Czołem.
Stachu wielki szacun za twoje opowieści. Robisz to bardzo plastycznie :)
Nurtuje mnie jedna sprawa.
Cytuj:
po drodze zatrzymywaliśmy się na przyczółkach mostowych Berlinki


Rozumiem, że mówimy o tych samych przyczółkach na trasie na Polskie Sosny. Czy na pewno są to jednak przyczółki mostowe Berlinki? Wydaję mi się że jak na wiadukt autostradowy, jest to za wąskie. Jak sądzicie, może był to element planowego obejścia węzła kolejowego Szczecinek, na trasie Białogard- Słupsk?

pozdrowienia gr.

_________________
"Wytrwałym Zwycięstwo"


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 21:56 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Gru 2010, 11:26
Posty: 506
gruntos napisał(a):
Czołem.
Stachu wielki szacun za twoje opowieści. Robisz to bardzo plastycznie :)
Nurtuje mnie jedna sprawa.
Cytuj:
po drodze zatrzymywaliśmy się na przyczółkach mostowych Berlinki


Rozumiem, że mówimy o tych samych przyczółkach na trasie na Polskie Sosny. Czy na pewno są to jednak przyczółki mostowe Berlinki? Wydaję mi się że jak na wiadukt autostradowy, jest to za wąskie. Jak sądzicie, może był to element planowego obejścia węzła kolejowego Szczecinek, na trasie Białogard- Słupsk?

pozdrowienia gr.


Pewny nie jestem,to sugestaia od moich ówczesnych "towarzyszy broni z podwórka.Nie upieram się,że mam w tym przypadku rację.Pozdrawiam.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polskie sosny
PostWysłany: 18 Gru 2010, 21:59 
Site Admin
Awatar użytkownika

Dołączenie: 25 Lut 2005, 10:18
Posty: 5424
Miejscowość: Nstn in Pomm.
Tak gruntos masz rację, miałem to prostować. Berlinka nigdy tędy nie miała iść, tam był teren pod łącznice kolejową szykowany.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group