Witam,
Jako że dyskusja dotyczy RAD-u, to nie może w niej zabraknąć Beaviso, który lubuje się w RAD-osnych klimatach
Przede wszystkim pozdrawiam na wstępie znajomych z forum TPS, widzę że kol. Gizio jest tu bardzo aktywny - w końcu to jego podwórko.
Przede wszystkim gratuluję namierzenia pozostałości pomnika z obozu RAD. Niezła gratka. Może ktoś pokusi się o pełną dokumentację fotograficzną? Ja nie miałem takiego szczęścia i znalazłem kiedyś w lesie jedynie kawałki wysadzonego pomnika.
Co do symboliki - faktycznie, motyw kłosów z łopatą przysługuje RAD-owi męskiemu (RAD/M). Jak słusznie ktoś zauważył, ten symbol umieszczony na pomniku nie pasuje do obozu kobiecego. Ale mogło być przecież tak, że pomnik wykonany został wcześniej, albo jego ustawienie było dziełem męskiego RAD-u, stąd motyw z łopatą.
Kobiety (RAD/wJ) posługiwały się natomiast motywem swastyki osadzonej na dwóch kłosach. Pojawia się on zarówno na sztandarach, jak i na broszach noszonych pod szyją. Nie ma tam łopaty.
Kwestia numeracji obozu - 5/144 oznacza, że jest to obóz powstały już po wybuchu wojny, kiedy to nastąpiła reorganizacja RAD. W związku z przejęciem ziem polskich dokonano pewnych zmian w numeracji okręgów RAD. I Szczecinek podpadał najwyraźniej pod okręg (Bezirk) XIV, stąd grupa 144 - czyli piąta kolejna grupa z czternastego okręgu żeńskiej Służby Pracy Rzeszy.
simone napisał(a):
pierwsze kobiece zawiązki RADu zaczęły powstawać tuż po inwazji na Polskę aby wspomóc wysiłek wojenny.
I tu stanowczo zaprotestuję. Jest to informacja nieprawdziwa. Otóż pierwsze kobiece związki RAD-u zaczęły postawać już w 1933. roku. Na samej ziemi szczecineckiej powstało 8 obozów kobiecego RAD - podówczas jeszcze w ramach Bezirk II, a oczywiście nie XIV. Obóz "kadrowy" powstał w 1934. roku w budynkach należących do przędzarni w Zarnetal(?). Tak, tak - od 1934. roku w obwodzie Neustettin było już 8 obozów żeńskiego RAD. Jak to się zmieniło po 1939 - nie wiem.
Dla ostudzenia zapału kolegów "po wykrywce i łopacie" powiem, że niestety przynajmniej 5 spośród tych obozów było ulokowanych w normalnych zabudowaniach, a 2 lub 3 funkcjonowały w obozach z barakami. Ale żeby dać Wam jakieś zajęcie, to warto zwrócić uwagę na obozy Wierzchowo i Kielpino. Obydwa były normalnej wielkości (a nie małe), co najmniej jeden mieścił się w barakach, i co najważniejsze - oba istniały aż do 1945. roku.
M.