Logo Szczecinek.org

Szczecinek.org

Szczecinecki Portal Historyczny im. prof. Dr Karla Tuempla

Neustettin in Pommern
Obecny czas: 17 Gru 2018, 02:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 08 Lut 2016, 10:20 

Dołączenie: 28 Sty 2007, 23:31
Posty: 3647
człowiek widmo napisał(a):
Jeszcze słowem uzupełnienia. Pojawiła się jedna z nielicznych fotek, na której są na pewno Francuzi z "trzydziestej trzeciej" na Pomorzu w lutym 45'.


Kolega pisze, że zdjęcie wykonano w Suchaniu (niem. Zachan)
https://www.google.pl/maps/@53.2802489, ... 6656?hl=pl


Załączniki:
Suchan CarFCVyW0AA9h1z.png
Suchan CarFCVyW0AA9h1z.png [ 411.92 KiB | Obejrzany 4178 razy ]
Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 10 Lut 2016, 19:21 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
Pozwolę sobie jeszcze wkleić dwie fotki. Pierwsza z czasów Legionu Przeciwko Bolszewizmowi. Druga już z okresu francuskiej Brygady SS. Obie obrazują pożegnanie rekrutów wyjeżdżających na szkolenie. Uwagę zwracają pouczające napisy na wagonach. :wink:


Załączniki:
tumblr_lucnr095yx1qk6uvyo1_1280.jpg
tumblr_lucnr095yx1qk6uvyo1_1280.jpg [ 211.33 KiB | Obejrzany 4123 razy ]
image015.jpg
image015.jpg [ 37.08 KiB | Obejrzany 4125 razy ]

_________________
Bahnhofstraße
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 13 Lut 2016, 19:48 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
Znalazła się pierwsza, kolorowa fotka Francuzów z SS. Rzekomo jako Charlemagne, choć można mieć co do tego pewne wątpliwości.
Załącznik:
0.jpg
0.jpg [ 21.87 KiB | Obejrzany 4051 razy ]


Oczywiście, jak przy każdej wielkiej jednostce z czasów II WŚ można doszukać się pewnych ciekawostek. Na zdjęciu poniżej, najmłodszy, 15- letni żołnierz, wówczas jeszcze z czasów LVF (ok. 1941).
Załącznik:
10.jpg
10.jpg [ 50.75 KiB | Obejrzany 4049 razy ]

_________________
Bahnhofstraße


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 14 Lut 2016, 05:42 

Dołączenie: 09 Paź 2009, 17:55
Posty: 370
Miejscowość: Appalachia
W latach 70-tych wydano książkę o przygodach dzielnych Francuzów na Pomorzu.


Załączniki:
432_001.jpg
432_001.jpg [ 209.78 KiB | Obejrzany 4026 razy ]
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 16 Lut 2016, 20:29 
Site Admin
Awatar użytkownika

Dołączenie: 25 Lut 2005, 10:18
Posty: 5428
Miejscowość: Nstn in Pomm.
Szanowny kolego człowieku widmo, wytłumacz mi proszę jedną rzecz dotyczącą datowania w tych Twoich tekstach bo coś mi się tu nie zgadza. Przestało mi się to zgadzać już rok temu, jak próbowałem zebrać w chronologiczną całość wszystkie dostępne źródła dotyczące zdobywania Szczecinka na potrzeby tego wątku:
viewtopic.php?t=3488
Dość pewnym źródłem, dzięki któremu mogłem orientować się w czasie są wpisy w zachowanej księdze rejestrów pociągów ze szczecineckiej stacji kolejowej.

W pierwszej części Walcząc o stracone piszesz:
Cytuj:
27. 02. około godziny 18.00, Christian de la Maziere(13) , który właśnie wysiadł na szczecineckim dworcu powracając z kursu oficerskiego w Czechach :

Zamieszanie i łoskot przyciągnęły jakichś chłopaków z Charlemagne. Doskakujemy do nich:
-Co tu robicie?
- Cofamy się.
- A Czarne?
- Biliśmy się tam jeszcze wczesnym popołudniem. Teraz chyba już po wszystkim.
- A nasz sprzęt?
- Jaki sprzęt! My nawet nie mieliśmy ciężarówek. Jak wysiedliśmy, Ruscy byli o kilka kilometrów i z miejsca nas wykurzyli.


W drugiej części natomiast piszesz tak:
Cytuj:
W nocy z 27 na 28 lutego Puaud zebrał swoich oficerów. Rosjanie już poważnie zagrażali Szczecinkowi. Podjęto decyzję ewakuacji miasta i zreorganizowania dywizji Charlemagne w Białogardzie. Oznaczało to 80 kilometrowy marsz odwrotowy na północ. Został on wyznaczony już na 7 rano dnia następnego. Około 1 w nocy wydano rozkaz ponownego załadunku artylerii i dział obrony przeciwlotniczej na pociąg odjeżdżający do Białogardu. Chwilę później jeden z oficerów sztabowych poszedł obudzić Daffas’a i przekazał mu powyższe wytyczne. Już na stacji kolejowej, wraz z jej szefem, szybko ruszyli na poszukiwania niezbędnych lawet kolejowych, które zresztą szybko się odnalazły.
[...]
Około siódmej rano, przeciwnik rozwinął wreszcie swój atak. Pociąg pancerny odjechał do Kołobrzegu, ciągnąc ze sobą załadowane francuską artylerią wagony.


Wydaje mi się, że te wszystkie wydarzenia są przesunięte w czasie o jedną dobę, historia Christiana de la Maziere miała miejsce 26.02, Puaud zebrał oficerów w nocy z 26 na 27 lutego itp. wtedy to ma jakiś sens i pokrywało się z księgami dworcowymi, ostatni wpis w księdze pociągów jest z 27.02:
Cytuj:
Godzina 6:25 ze szczecineckiego dworca kolejowego wyjechał pociąg pancerny w kierunku Białogard/Kołobrzeg (zapisek ołówkiem w księdze rejestru pociągów)(pociąg wpisany do rejestru bez podania czasu, ponieważ nie było już dyżurnego ruchu w Szczecinku).


Ponadto inni autorzy podają, że rankiem 28 lutego, Charlemagne było już w Połczynie Zdroju, np. tutaj http://bialogard.info/8,249,bialogardzk ... harlemagne dr Łukasz Gładysiak pisze że: "Rankiem, 28 lutego francuskie kolumny zameldowały się w Połczynie Zdroju. Po krótkim odpoczynku i uporządkowaniu szyków, pieszo ruszono w dalszą drogę, tym razem kierując się ku Białogardowi."
Taką wersję zdaje się też potwierdzać mapa sztabowa Armii Wisła, która 01.03 określa położenie jednostki już na terenie Białogardu.
Załącznik:
charlemagne_białogard.jpg
charlemagne_białogard.jpg [ 462.47 KiB | Obejrzany 3976 razy ]


To skąd to Twoje datowanie? Twoje źródła tak wprost podawały czy sam to osadzałeś w czasie?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 16 Lut 2016, 20:44 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
Uprzejmie odpowiadam. Otòż, we wszystkich, mi znanych, francuskich źròdłach jest owe przesunięcie i pisząc (kilka lat temu) rzeczony artykulik, bezrefleksyjnie powieliłem ten błąd. Swego czasu, uwagę na to zwròcił kolega Georg. Niniejszym, potwierdzam Twoje uwagi. Co do powodu tej omyłki w dokumentach źròdłowych, to nie posiadam należytej wiedzy, ale obiecuję zgłębić materię przymuszając się ponownie do lektury kilku pozycji w języku Moliera i Coco Chanel. :wink:

Generalnie, jakby całość omawianej materii wziąć na warsztat, zebrać solidniejszy i coraz szerzej dostępny (!) materiał źròdłowy, to jestem głęboko przekonany, że dowiedzielibyśmy się znacząco więcej o tamtych wydarzeniach. Jeśli znajdzie się jakiś ochotnik, to służę pomocą. :)

_________________
Bahnhofstraße


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 19 Lut 2016, 18:56 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
W książce "French Volunteers of the Waffen-SS" pióra Richard'a Landwehra* (Oregon, 2006, s.44), pojawia się (w końcu!) próba oszacowania liczby żołnierzy Dywizji Karol Wielki, przebywających w Neustettin.
Otóż, tenże autor podaje liczbę +/- 3150 chłopa.

* Sam autor to trochę sfiksowany apologeta Waffen- SS, jednak co do zasady, w kwestiach liczb i opisu zmagań bojowych nikt mu nic nie zarzuca. ;)

_________________
Bahnhofstraße


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 27 Lut 2016, 17:39 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
Trafiłem na notkę biograficzną dowódcy francuskiego batalionu marszowego, który bronił się w Szczecinku. Materiał pochodzi z książki "Waffen-SS Français volume 1 : officiers", autorstwa Grégory Bouysse.

Michel Auphan. Urodzony w roku 1920. W 1940 roku był pilotem- instruktorem w polskich jednostkach lotniczych tworzonych na terenie Francji. W listopadzie 1941 roku wstąpił do LVF. Dowodził pododdziałami na szczeblu kompanii. We wrześniu 1944 został skierowany do Waffen SS w stopniu kapitana. Na początku kampanii pomorskiej dowodził 250 żołnierzami wydzielonego pododdziału podczas walk o Szczecinek. W/w jednostka odpowiadała za 1200 metrów pasa obrony niemieckiej. Po odwrocie, przez Barwice przedostał się z ocalałymi żołnierzami do Karlina, gdzie znajdowało się miejsce postoju dywizji. Po rozgromieniu jego pułku na przedpolach Białogardu, został pojmany przez sowietów i osadzony w obozie jenieckim w Kisiłówce. Brak informacji o ewentualnych konsekwencjach ze strony rządu V Republiki. Wiadomo, że w 2008 roku jeszcze żył.

PS. Warto wspomnieć, że nie wszyscy jego żołnierze, biorący udział w walkach w naszym mieście byli do tego wyznaczeni rozkazem. W szeregach obrońców znalazło się wielu francuskich SS-manów, którzy spóźnili się na transporty, nie zostali poinformowani przez kolegów, lub po prostu zaspali (sic!).

Staram się również ustalić, gdzie dokładnie rozlokowana została omawiana grupa bojowa. Wiele wskazuje na to, że sformowana została na dworcu kolejowym...

_________________
Bahnhofstraße


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Walcząc o stracone... część 2
PostWysłany: 24 Wrz 2016, 18:29 
Awatar użytkownika

Dołączenie: 04 Maj 2005, 22:00
Posty: 728
Pojawiła się nowa fotka w sieci. Trudno powiedzieć czy z czasów walk na Pomorzu. Hełmy jeszcze z sygnaturką Wehrmachtu...


Załączniki:
8516471082_0b3e90f8cb_o.jpg
8516471082_0b3e90f8cb_o.jpg [ 32.68 KiB | Obejrzany 2608 razy ]

_________________
Bahnhofstraße
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group